No tak. Na przykład pokory wobec otaczającego nas świata. Lecz czy ta nauka jest na tyle mocno przekonywującą, że przez całe życie z niej korzystamy..? Śmiem wątpić, wspominając swoje doświadczenia... A... bo tym razem się uda...Sparzyłem się nieraz, w sensie sytuacyjnym, nie tylko i wyłącznie fizycznego cierpienia. To zresztą też. I ten ból wewnętrzny zapewne był dosadniejszy i dłużej trwający... Lecz cóż... Jaś się niby nauczył, lecz nadal brnął w podobne uwikłania.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz